12 grudnia 2013

Bardzo skromne zakupy - Rossmann i Super-pharm

Cześć!

Niedługo Święta a co za tym idzie w grudniu zawsze robię skromne zakupy.
Czasami mam wrażenie, że szał zakupowy już mi przeszedł. Wiem, że nie potrzebuję wszystkiego co stoi na półce w drogerii. Wiem, że mam zapasów tyle, że chyba starczy mi to na pół roku.

Dlatego zakupy skromne :)



A co trafiło do Waszych koszyków w tym miesiącu?


                                                                        Całuję 


35 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa tej kuracji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :)
      Naczytałam się wielu opinii więc pora jej spróbować :)

      Usuń
  2. Ja kupiłam póki co maski do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mialam ta nafte kosmetyczna :) dodawalam ją do masek z zoltka, olejku rycynowego i odzywki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje pierwsze spotkanie z naftą. Zobaczymy jak się spisze :)

      Usuń
  4. A ja chętnie wypróbowałabym ten krem z Dove, daj znać jak się spisuje, czy poradzi sobie z bardzo suchymi dłońmi. Kuracja także mnie zainteresowała, czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. widać, że dbasz o włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam o nie dbać i powoli się odwdzięczają :)

      Usuń
  6. u mnie w tym miesiącu były ogromne zakupy (jak jesteś ciekawa to zapraszam serdecznie na bloga, kilka dni temu wstawiałam zdjęcia :) ), a dziś jeszcze się dopuściłam kilku zakupów, więc teraz pustka w portfelu ;)

    Uwielbiam odżywkę goodbye damage, więc kuracja też mogłaby mi się spodobać, chętnie przeczytam recenzję, jak już ją wypróbujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za jakiś czas i ja spróbuję tej odżywki :)

      Usuń
  7. a ja ostatnio z zakupami poszalałam i się nieźle obkupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się marzy szał zakupowy ale raczej z serii odzieżowej :)

      Usuń
  8. Ja cały czas staram się oszczędzać, ale z różnym skutkiem... W tym miesiącu dla siebie nie kupiłam chyba nic, za to zaszalałam z prezentami dla rodziny ;) Miałam kiedyś ten krem do rąk Dove - uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się oszczędzać. Ale grudzień finansowo mnie rujnuje :(

      Usuń
  9. Ja ostatnio poszłam do rossmanna kupić tą paletkę z lovely a zamiast jej kupiła krem, dwa szamponu i pędzelek. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja się dopiero wybieram na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje jeżeli nastąpią to pewnie będą bardzo skromne :)

      Usuń
  11. Widzę, że nafta kosmetyczna wraca do łask w blogosferze. Fajnie, bo to prosty, przydatny i niedrogi kosmetyk:) Mam z tej samej firmy, ale z olejem rycynowym. Ach ten grudzień, mi już wiatr hula w portfelu:/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tez powoli zaczynam się ograniczać w ilości kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nafta jest super ale nie wolno przesadzić z ilością:) trudno ją zmyć a włos tłusty szybko wyleci :( całkiem niezła jest wcierka z farmony. Ahh zakupy zakupy ...chyba większośc ma to co potrzebuje a i tak kupuje dalej ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak się u mnie sprawdzi nafta :)

      Usuń
  14. ja ostatnio kupiłam 20 gram mała z Organique żeby wypróbować:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z organique się jeszcze nie znamy :)

      Usuń
  15. Ja niestety zaczęłam powoli włosomaniactwo i nie mam zbyt dużej gamy kosmetyków, jak kupuję jeden, to go wykańczam - dużo się mówi o włosomaniaczkach, które hurtowo od razu kupują milion kosmetyków, jakoś mnie to ominęło... Ale chyba czas poprosić o bon na zakupy w rossmannie na te święta ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zamiar zużyć swoje zapasy i zacząć kupować rozsądniej produkty do włosów :)

      Usuń
  16. Same kosmetyki nic nie dadzą. Trzeba trochę się pomęczyć z dietą albo jakimiś suplementami. Czasami winien jest brak żelaza lub witamin z grupy B itp. Jak macie pomysły na włosy totalnie się łamiące mimo że nie są męczone zabiegami to chętnie poczytam może coś uratuje moją czuprynę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam brać witaminę B5 i B6. Włosy się wzmocniły, mniej wypadają i widać różnicę w przyroście :)

      Usuń
  17. u mnie póki co też skromnie, ale boję się, że do końca miesiąca nie wytrzymam i jeszcze poszaleję :D

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie nafta sie nie sprawdziła ;/

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga. Jeśli zostawisz komentarz będzie mi bardzo miło :)