23 listopada 2013

Czekoladowo! - Żel pod prysznic Farmona

Cześć!

Zimno, coraz zimniej a co za tym idzie Panna Anna coraz częściej wybiera te "jadalne" kosmetyki.
Jadalne oczywiście pod względem zapachu ;)
Uwielbiam w chłodne wieczory otulać się zapachem czekolady i innych smakołyków.

Dlatego dzisiaj chciałam Wam przedstawić jednego z kandydatów do czekoladowych ulubieńców tego roku. A mowa o czekoladowym żelu Sweet Secret od Farmony.


Żel zamknięty jest w twardej butelce, jednak nie wpływa to na używanie produktu. Bezproblemowo wyciśniemy żel na gąbkę. Konsystencja żelu jest dość gęsta, produkt jest bardzo wydajny. Nie wysusza skóry. Nie uczula, nie wywołuje podrażnień. 



Jeśli chodzi o zapach to ja nie czuję niestety tej pistacji w ogóle. Ale mi to nie przeszkadza, bo żel pachnie sobie ładnie czekoladą. Zapach nie jest mocno chemiczny. Utrzymuje się na skórze za co duży plus.
Po wyjściu spod prysznica możemy się rozkoszować czekoladą na naszym ciele przez jakieś 20 minut ;)



Skład dla zainteresowanych:


Bardzo przyjemny kosmetyk na zimowe wieczory :)


Podsumowując:

+ konsystencja
+ nie uczula
+ nie wysusza skóry
+ wydajność
+ długo utrzymujący się zapach

+/- zapach czekolady może niektórych męczyć


Lubicie takie jadalne zapachy?


Pozdrawiam

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam żele o takim zapachu ;]]]
    http://kasia-chocolate-and-chili.blogspot.com/#_=_

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham kosmetyki tej firmy! mają obłędne zapachy

    OdpowiedzUsuń
  3. W chłodne jesienne i zimowe dni bardzo lubię takie "słodkie" zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już się od jakiegoś czasu czaję na ten żel :)
    po Twoim wspomnieniu o zapachu już w ogóle nie mogę się doczekać użycia!

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przepadam za takimi zapachami czekoladowymi w zelach pod prysznic. wole ten zapach w balsamach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tego nigdy nie miałam, ale mam obecnie czekoladowy peeling i uwielbiam go !

    OdpowiedzUsuń
  7. Raz miałam okazje go użyć :) Ślicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale cudeńko! szkoda że ja go u siebie w drogeriach nigdzie nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uwielbiam takie zapachy i mnie raczej by nie zmęczył ;-)

    Zapraszam do mnie : zuziabloguje.blogspot.com :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm czekoladowy. <3 bedzie mój jak nic! <3
    pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam masełko do ciała o tym zapachu, ale właśnie tak troszkę sztuczny mi się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię, lubię :) i może wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam i był świetny!! W przeciwieństwie do masła z tej samej linii;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Zimą chętnie sięgam po słodkie, otulające zapachy:) Nie ma nic przyjemniejszego niż ciepła kąpiel z udziałem jakiegoś kosmetycznego smakołyku;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam żel-peeling z tej serii, słodkie cappuccino i tiramisu. Zapach jest obłędny, ale niestety ździerak to to nie jest. W każdym razie można go stosować jako zwyczajny żel pod prysznic, sama przyjemność, ale tylko dla fanek słodkich zapachów ;)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga. Jeśli zostawisz komentarz będzie mi bardzo miło :)