7 września 2013

Nowy ulubieniec - Kremo-żel Lirene 20+

Czy macie czasem tak, że kupujecie jakiś kosmetyk zupełnie bez przekonania a później okazuje się on Waszym ulubieńcem? Ja tak właśnie miałam. Do mojego koszyka trafił krem do twarzy Lirene 20+ o zapachu mango. 
Przyznaję się bez bicia, że kupiłam go ze względu na zapach :D


Krem zamknięty jest w poręcznym słoiczku. Zawartość zabezpieczona folią. Otwieram a tam... ledwo mango pachnie.
 Nie mniej zapach wyczuwalny, ale nie ma tutaj porównania do masła TBS o zapachu mango ( o masełku innym razem :) . Krem ma bardzo lekką konsystencję. Zawiera w sobie małe kuleczki - które bezproblemowo rozsmarowują się na twarzy. Krem jest idealny pod makijaż. Bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu. 



A działanie? Skóra rzeczywiście jest promienna. Zmniejsza cienie pod oczami. Skóra wygląda na wypoczętą. Jako kolejny plus skóra jest nawilżona. Producent obiecywał również efekt matujący - ja go nie zauważyłam, gdyż nie potrzebuję kremów matujących. Warto zauważyć, że krem zmniejsza podrażnienia. 

Co jeszcze? Jest tani i dostępny w większości drogerii - koszt ok 20 zł.


Cieszę się, że krem okazał się strzałem w 10! Nie spodziewałam się tego po nim :)

Podsumowując:

+ szybko się wchłania
+ idealny pod makijaż
+ nawilża
+ zmniejsza cienie pod oczami
+ skóra wygląda na wypoczętą
+ zmniejsza podrażnienia
+ cena


- dla mango-maniaczek zapach może być za słaby :)


Na pewno kupię go ponownie jak tylko zużyję tony kremów zalegających w szafie :)

Miałyście ten krem? Czego obecnie używacie do pielęgnacji twarzy?



                                                                                Miłego weekendu!



21 komentarzy:

  1. Też go mam kupiłam na promocji w Rossmanie i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że nie tylko mi tak przypasował :)

      Usuń
  2. ale fajny!! Aż się nie spodziewałam, że aż tak :)) Chętnie go kupię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może też zostanie Twoim ulubieńcem :)

      Usuń
  3. Wygląda cudnie. Dla jego wyglądu chętnie się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten krem i też stał się ostatnio moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam że krem dobrze się spisuje... Sama być może też po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sięgnę po niego ale jeszcze nie teraz ;> Jestem ogólnie fanką produktów od Lirene - fluidu używam już ponad 2 lata i jestem bardzo zadowolona^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja coraz bardziej do Lirene się przekonuję :)

      Usuń
  7. fajny kremik, może kiedyś wpadnie mi w rączki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że przy następnych zakupach się na niego skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajnie wygląda :)
    Zapraszam do mnie-zostałaś otagowana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko znajdę chwilkę odpowiem na tag :)

      Usuń
  10. Bardzo lubię ten kremik, nie jest tłusty na twarzy, szybko się wchłania i nawilża - czego chcieć więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię ten kremik, nie jest tłusty na twarzy, szybko się wchłania i nawilża - czego chcieć więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam okazji używać, ale może w końcu to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga. Jeśli zostawisz komentarz będzie mi bardzo miło :)