19 września 2013

Przepadłam!

Przepadłam. I to jak!
A to wszystko za sprawą nowego żelu pod prysznic Yves Rocher o zapachu orzechów makadamia.


 Żel zamknięty jest w charakterystycznej dla żeli Yves Rocher butelce, która niestety baaaaaardzo ciężko się otwiera. Posiadaczki długich pazurków mogą mieć problem z otwieraniem.



Kiedy pokonamy trud otwierania naszym oczom ukazuje się kremowa konsystencja o pięknym zapachu. Pachie pięknie jak lody orzechowe, tak bardzo, że aż sama siebie chciała bym zjeść podczas kąpieli :) Niestety straszna szkoda, że żele są takiej małej pojemności. Nie mniej jest to produkt wydajny - dobrze się pieni. Zapach nie utrzymuje się długo na skórze. A szkoda bo jest naprawdę piękny. Według mnie ten żel to pozycja obowiązkowa dla miłośniczek “jadalnych” zapachów :)



Żel dostępny jest w sklepach stacjonarnych Yver Rocher oraz sklepie internetowym YR. Cena butelki 8,90 (w promocji 7,90).


I już tradycyjnie skład dla zainteresowanych:


Podsumowując:

+ kremowa konsystencja
+ dobrze się pieni
+ piękny zapach
+ wydajność
+ cena

- trudno się otwiera



Lubicie takie zapachy?
Jaki jest Wasz ulubiony żel pod prysznic?



Pozdrawiam gorąco




21 komentarzy:

  1. Lubie ich zele, ale ta zatykotka jest do bani. Ja najbardziej lubię owocowe zele. Ale taki orzechowym tez bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamknięcie jest rzeczywiście do kitu :(

      Usuń
  2. z tymi zelami to jest tak, że sa tanie, dobre ale opakowanie potrafi wkurzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo polubiłam firmę YR za maseczkę oczyszczającą, która rzeczywiście oczyszcza mój nos z czarnych kropek. Od tamtej pory co jakiś czas gdy kończy mi się robię większe zakupy online. Zawiodłam się jedynie na jednej maseczce, która ma zbyt naturalny zapach, który mocno utrzymuje się na włosach, czego nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z maseczki oczyszczającej również jestem zadowolona :)

      Usuń
  4. Żele z Yves Rocher są wspaniałe :-) Uwielbiam je :-) Zresztą nie tylko je ;-) Polecam Ci też szampony ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach w sam raz na chłodne zimowe dni.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam za dużo żeli, ale mam na niego chętkę :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wycjodzę z założenia, że żele i tak się zużyje :)

      Usuń
  7. Skąpać się w lodach orzechowych :D Marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcę go, chcę :) Miałam ziarna kawy i świetnie pachniał. Ale te zatrzaski są naprawdę mocne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam styczności z żelami YR, ale ten zapewne by mi się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogromnie mnie kusi już od dawna ;D

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga. Jeśli zostawisz komentarz będzie mi bardzo miło :)