24 września 2013

Tańczące drobinki - płyn micelarny Lirene 20+

Moja przygoda z płynami micelarnymi to raczej seria rozczarowań niż zachwytów. Były płyny dobre ale nie na tyle skradły moje serce na tyle abym kupiła ich kolejną butelkę. A dzisiaj zapraszam na wyczekiwaną recenzję płynu micelarnego Lirene 20+ z tańczącymi drobinkami.




Nie powiem. Wizualnie produkt bardzo cieszy oko. Masa kolorowych kuleczek po potrząśnięciu butelki wzbija się do góry i ku mojemu rozczarowaniu szybko opadają na dno. Szata graficzna też na plus - chociaż kojarzy się bardziej z serią dla nastolatek a nie kobietek powyżej 20 :) Nie mniej produkt bardzo cieszy oko.




Według producenta płyn ma zapach papai. Ja lubiąca owocowe zapachy nic nie czuję. Płyn zmywa tylko delikatny makijaż - o dokładnym zmyciu eyelinera możecie zapomnieć. Micel powoli rozpuszcza makijaż więc potrzeba nam cierpliwości.


Co do bajeranckich drobinek to 2 kwestie - bardzo mało wypływa ich na wacik i czasem kiepsko się rozsmarowują. Nie podrażnia i nie wysusza. Co jeszcze ważne - skóra się po nim nie lepi. A to duży plus.




Płynu używam do porannego oczyszczenia twarzy i w tej kwestii nie mam mu nic do zarzucenia.
Skład dla zainteresowanych:


Do kupienia w większości drogerii za ok 16 zł.

Podsumowując:

+ skóra się nie lepi
+ nie podrażnia
+ nie wysusza skóry
+ wygląd

+/- delikatnie oczyszcza

- słabo zmywa makijaż
-  brak obiecywanego przez producenta zapachu




Dla mnie to produkt bardzo sympatyczny ale nie obowiązkowy. Dla fanek delikatnego oczyszczania :)



Jakie płyny micelarne polecacie?
Skusicie się na ten z Lirene?



Pozdrowienia

16 komentarzy:

  1. myślałam, że jest lepszy.. Faktycznie najlepiej go używać rano :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do porannego oczyszczania jak znalazł :)

      Usuń
  2. jak do porannego przemywania twarzy to ok, ale do zmywania makijazu to odpada :/ a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja potrzebuję dobrego zmywaka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam płyn dwufazowy z Yves Rocher :)

      Usuń
  4. Szkoda że nie radzi sobie z makijażem ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. przygladalam mu sie w rossmannie i jakos nie zachwycił mnie. może kiedys sie na niego skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Ci odpowiada delikatne oczyszczanie to czemu nie :)

      Usuń
  6. Pierwszy raz gdy go zobaczyłam, byłam skłaoona się na niego rzucić. Jednak czytając recenzje doszłam do wniosku że jednak odpuszczam. Tym bardziej że słabo zmywa makijaż,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo przeczytanych opinii się na niego skusiłam :D

      Usuń
  7. nie lubię produktów Lirene i jakoś ich nie kupuję ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja powoli się do marki Lirene przekonuję :)

      Usuń
  8. Fajnie wyglądają te drobinki:) nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drobinki skradły moje serce. Szkoda, że dla mnie to taki średniak :(

      Usuń

Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga. Jeśli zostawisz komentarz będzie mi bardzo miło :)