2 maja 2014

Moje zakupy -49% w Rossmannie

Hej Dziewczęta!
Jak tam majówka? Odpoczywacie? :)

Jak wiadomo w Rossannach twa właśnie promocja na wszystkie tusze do rzęs. 
Z racji takiej, że mam masę starych tuszy, postanowiłam odrobinkę odświeżyć swoją kosmetyczkę. 
W moje łapki trafiły:


- Collosal Volume w wersji wodoodpornej - jeden z moich ulubionych tuszy. Nie do zdarcia :)
- Growing lashes - miałam już kiedyś i postanowiłam znowu się z nim zakumplować
- Mascara BB - dla mnie nowość :)

Miałyście te tusze? Jakie są Wasze opinie?
CO kupiłyście dla siebie w Rossmannie?


                                                                                 Pozdrawiam

18 komentarzy:

  1. Colossal i zielony z Wibo i ja kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś tusz ale straszna lipa i kredke !:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też kupiłam sobie tusz, ale z Lovely ;) jednak jakoś wyjątkowo ciężko mi było coś wybrać w rossmanie, więcej zakupów zrobiłam w Naturze ;)
    Pozdawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Colossal dawniej tylko jego używałam teraz moim ulubieńcem jest właśnie ten zielony tusz z Wibo

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię colossala, ale ostatnio przerzuciłam się na pump up lovely.

    OdpowiedzUsuń
  6. zbankrutuję przez te wszystkie promocje ;) miesięczny przydział kasy na kosmetyki już dawno wykorzystałam ;))) w tym tygodniu kupiłam w Rossmannie dwa tusze Max Factor (Clump Defy i 2000 Calorie), eyeliner Miss Sporty i kredkę do oczu Rimmela :) i teraz szykuję się na przyszły tydzień, usta i paznokcie - będzie szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ten zielony i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. chciałam kupić ten tusz z Maybelline, ale jakoś się zagapiłam i wzięłam inny, ale ważny że wodoodporny :)
    zastanawiam się jeszcze czy nie iść jutro kupić tego zielonego tuszu z wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam jeden tusz żółty lovely tak chwalony zobaczymy czy i mnie urzeknie i kilka linerów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam tylko ten zielony z Wibo i sprawdził się u mnie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam dwa czarne tusze i jeden niebieski, chciałam też ten Growing lashes z Wibo ale nie było już

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na szczęście na nic się nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. też zaszalałam i mam colossala i zielone cudo z Wibo;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja wzięłam tylko korektor w zeszłym tygodniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. tusze sobie darowałam, ale skusiłam się na korektor, puder w kamieniu i 2 pomadki:)

    ps. tuszu Maybelline nie lubię za bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Żadnego z nich nie miałam, teraz używam z Oriflame ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Collosal Volume - uwielbiam ją :D

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że odwiedziłaś mojego bloga. Jeśli zostawisz komentarz będzie mi bardzo miło :)